Zycie podziemne mezczyzny

 

"Powieść przedstawia prawdziwy, zdananiem autora i niektórych czytelników, obraz współczesnego mężczyzny – jego relacji z kobietą czy kobietami i stosunku do samego siebie. Jednym słowem portret mężczyzny sporządzony przez mężczyznę."

To wersja oficjalna.

Zatem kupujac ksiazke myslalam, ze  sie czegos dowiem o mezczyznach. A tymczasem ksiazka to dosyc mierna proba zszokowania czytelnika wulgarnym jezykiem i seksem na kazdej stronie.

Nie powiem, ze nie przeczytalam z zainteresowaniem, jednakze szkoda byloby mi czasu aby siegnac po ta ksiazke ponownie.

I chyba zawiodlabym autora, bo mnie ksiazka nie zszokowala.

Ach, prawie zapomnialam. Ksiazka powstala po tym, gdy blog autora zyskal olbrzymia popularnosc. Blog bardzo podobny do ksiazki, i rownie mierny jak i ona, zatem jesli chcecie oszczedzic pieniadze, poczytajcie blog. Za darmo. 

 

Kto zabil psa?

 

A to jest taka dziwna ksiazka. Napisana z punktu widzenia malego chlopca, ktory mysli nieco inaczej od innych dzieci (smiem sie domyslac, ze ma jakas lekka chorobe psychiczna, ale nigdzie nie bylo to napisane wprost).

Chlopiec ten probuje rozwiklac sprawe pewnego morderstwa.

Ktos zamordowal psa sasiadow.

Im bardziej sie zaglebia w sprawe morderstwa, tym wiecej dziwnych, ciemnych spraw i sprawek wychodzi na jaw…..

Ksiazka zupelnie inna od pozostalych, ktore czytalam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rozwod przez sms

Ona jest Amerykanka. Osiem lat temu postanowila, ze zostanie Muzulmanka. Jak postanowila, tak zrobila.

Teraz jest w Katarze.

Ma meza. A moze powinnam powiedziec – miala?

W kazdym badz razie maz jest Kuwejtczykiem. Mieszka w Kuwejcie. I ma pierwsza zone. Amerykanka jest zona numer dwa.

Albo raczej byla. Bo chlop zdecydowal, ze zona druga mu niepotrzebna (moze dlatego, ze daleko, i pozytku z niej nie ma zadnego? Kto tam chlopa zrozumie), i postanowil sie rozwiesc.

Zatem wyslal jej smsa, w ktorym napisal: "rozwodze sie z toba.  rozwodze sie z toba. rozwodze sie z toba.".

I juz. Rozwod oficjalny. Latwe, nie?

Etiopka

Rozpoczelam porzadne poszukiwania pelnoetatowej tak tutaj zwanej sluzacej, a w praktyce to sprzataczki/nianki do dzieci. Gdy bede w pracy ktos musi zajac sie Ola, no i musi byc w domu, gdy Zuzia wroci ze szkoly.

Wczoraj po raz pierwszy byla u nas Hareg, dziewczyna z Etiopii. W Etiopii, nieco jak w Katarze, nic nie moze byc proste.

Zapytalam ja najprostsze pytanie na swiecie. Ile ma lat. Odpowiedz nie byla prosta.

Ma lat 18. W ktorym roku sie urodzila? W 1979.

No zaraz, jak sie urodzila w 1979, to ma lat 28, a nie 18?

W Etiopii jest teraz rok 2000, ona mowi…

Bredzi dziewczyna, mysle, i jeszcze raz probuje to wyjasnic. Zadaje prosciutkie pytania, a Hareg cierpliwie mi tlumaczy.

Ile ma lat w paszporcie? 18.

A w Etiopii, ile ma lat? 19. Dlaczego? Bo jej mama tak powiedziala.

A jak sobie wylicze wedlug naszego liczenia, skoro w 1979 sie urodzila, a jest rok 2000, to ma lat 21.

I badz tu czlowieku madry!

Sprawdzilam, rzeczywiscie w Etiopii jest teraz rok 2000. Ale wciaz nie wiem, ile Hareg ma lat. 

Widelki do pensji

Dostalam maila, a w nim, miedzy innymi, bylo napisane tak: 

"I takie mam przemyslenia (moze sie myle) ogromna wiekszosc Twoich czytelnikow, to ludzie, ktorzy czytajac Mazusow, stali sie jakby twoimi przyjaciolmi."

I ja tez sobie tak mysle, bo w koncu od przyjaciol dostaje sie wsparcie, a ja od moich Czytelnikow dostaje wiele wsparcia, zawsze, gdy tego potrzebuje.

Zatem dziekuje bardzo. Z calego serca.

A tymczasem, moich przygod z poszukiwaniem pracy ciag dalszy.

Zadzwonili do mnie ze szkoly podstawowej, tam, gdzie mialam pierwsza rozmowe. Dyrektor, za co mu bardzo dziekuje, rozpoczal rozmowe od…. pensji. Powiedzialam, ile chce, on mi na to, ze moze mi dac polowe. Przyznal, ze to, ile ja chce, to jest tyle, ile powinnam dostac, ale niestety ma widelki, w jakich moze placic, a ludzie na gorze nie chca sie zgodzic na zadne ustepstwa. Zatem rozmowa trwala 5 minut 🙂

A widelki sa takie: najwiecej dostaje Anglik. Potem ci z krajow anglojezycznych (Australia, Afryka…) Potem pozostali biali. A pozniej Hindusi i pozostali nauczyciele. Kwalifikacje nie maja tutaj nic do rzeczy. Super, co? 

Wczoraj, przespawszy 1 godzine (wyszlam sobie z domu; wrocilam o 6 rano, o 7 musialam wstac, aby jechac o tej pracy rozmawiac), pojechalam rozmawiac z Timem. Tim to nasz znajomy, no i ma duzo kontaktow z nauczycielami itd.

Dowiedzialam sie o pensji, godzinach pracy, itd, teraz musze wyslac CV do szefa, ale Tim bedzie rowniez dzialal i porozmawia z kims tam o mnie. Zobaczymy.

9 Katarczykow

Dzisiaj mialam lekcje probna. Mial byc kurs (nie bedzie) zorganizowany, i mialam tam uczyc. Dzis byla lekcja pokazowa, aby zobaczyli, czy sie nadam czy nie bardzo.

Moze nawet i bym sie nadala, ale kurs zostal odwolany, i moge najwyzej czekac na kolejny….

Ale ja nie o tym. W klasie mialam 9 roslych Katarczykow (doroslych!), przystojnych, i ubranych w biale galabije. Bo to sa kursy dla doroslych. Katarczycy generalnie stosunek do wiedzy maja dosyc luzny; a wynikow chca natychmiast (np. znajomego skrzypka pytaja: to kiedy bede gral jak Pan? Wystarczy kilka miesiecy??). Na poczatku ziewali, ale juz po 5 minutach udalo mi sie ich rozbujac 🙂

No, ale gdybym tam pracowala, to byloby to dla mnie duze zrodlo  wiedzy o tutejszej kulturze….

Niestety, kurs odwolano 😦

Za to zadzwonil dyrektor szkoly podstawowej, w ktorej mialabym uczyc. Coz za kontrast – 9 doroslych lub 25 rozwrzeszczanych dzieciakow w wieku 8 lat!!!! NIE CHCEM, ALE MUSZEM 😉 

Zmiany,niech juz bedzie

Jak napisalam w komentarzu, wszystkim, ktorzy szczerze sie martwili, bardzo dziekuje. A idiotow, ktorzy probowali byc 'dowcipni', pozdrawiam nieserdecznie.

Niechetnie, ale napisze.

Nie zaginelam z powierzchni ziemi, chociaz na poczatku chcialam.

W tym momencie sa raczej Azusy, a nie Mazusy.

Szukam pracy, szukam nianki, ktora zajmie sie Ola, gdy bede w pracy.

I chodze na imprezy. Postanowilam, ze juz wystarczy wegetacji.

I skoro juz jestem z powrotem, to bede. 

p.s. mozna zaczac zycie od nowa. nawet majac dwojke dzieci. 

 

Od nowa

Zaczynam zycie od nowa.

I nigdy nie  zaniedbujcie przyjaciol, bo nawet jesli nie macie ochoty nikogo ogladac, to rozmowa z przyjacielem potrafi rozjasnic umysl, pozwoli spojrzec inaczej, i generalnie przywroci chec do zycia.

Brak miejsc w szkole

Gulf Times poruszyl ostatnio jedna z najgoretszych kwestii tutejszych expatow (czyli cudzoziemcow), a mianowicie szkolnictwo.

Przyjezdza do Kataru mnostwo ludzi, wiekszosc z nich z dzieciakami w wieku szkolnym. Szkol nie przybywa, nic dziwnego zatem, ze miejsc w szkolach nie ma, a za to sa dlugie listy czekajacych. Przecietnie w kazdej klasie jest 20-30 dzieci oczekujacych na miejsce!

Doszlo do tego, ze trzeba sie nawet zapisywac z wyprzedzeniem do zlobka!!! Zupelnie jak w Ameryce, gdzie zbyt ambitne mamusie zapisuja swoje pociechy do najbardziej renomowanych przedszkoli jeszcze ZANIM zajda w ciaze 🙂

No i szkoly moga wybierac i przebierac, oczywiscie. Na porzadku dziennym sa egzaminy, nawet do Reception (czyli naszej jakby zerowki), gdzie ida dzieci 4 letnie! (Zuzia musiala takie egzaminy do szkoly przechodzic poltora roku temu).

Poza tym szkoly maja swoje kryteria. Szkoly angielskie, na przyklad (DESS, Doha College, Parkhouse) przyjmuja w pierwszej kolejnosci rodzenstwo swoich uczniow; potem dzieci z angielskim paszportem; potem dzieci z krajow anglojezycznych; no i na samym koncu cala reszte.

Jak widzicie, sito jest geste, i coraz trudniej zdobyc miejsce w szkole.

Staje sie to wielkim problemem dla nowo przybylych rodzin, a niektorych wrecz zniecheca do przyjazdu do Kataru. 

Wysokie kary za wykroczenia drogowe

Katar probuje sie cywilizowac. Roznica pomiedzy tym, co bylo, gdy tutaj przyjechalam, a tym, co jest teraz, jest kolosalna.

Jednym sposobem na ucywilizowanie jest wprowadzanie praw, regulujacych rozne aspekty zycia.

Najbardziej ucywilizowania potrzebuje ruch samochodowy, poniewaz wiekszosc jezdzi tutaj jak idioci i szalency, prawie nikt nie wie, co to jest kierunkowskaz, przejezdzaja na czerwonym swietle, pod prad, wciskaja sie w 50cm szpare pomiedzy autami, na 2 pasach jada 3 albo i 4 pasy samochodow…. dziki zachod, doslownie.

No i teraz coraz wiecej sie zmienia w tej materii. 

Kiedys nie bylo na przyklad znakow z ograniczeniem predkosci. Mozna bylo 120, i tyle. Teraz, nie tylko pojawily sie ograniczenia (w wiekszosci do 80 km/h), ale pojawilo sie rowniez wiele kamer, ktore robia zdjecia pedzacym samochodom, a pozniej trzeba placic mandaty. Wcale niemale.

No i to nowe prawo, nakladajace olbrzymie kary. Dla przykladu:

Wprowadzono system punktow karnych. Za 14 punktow traci sie prawo jazdy na 3 miesiace. Jesli ta sama osoba zarobi kolejne 12 punktow, straci prawko na pol roku; kolejne 10punktow-prawko zabieraja na 8 miesiecy; no i za kolejne 8pktow zabieraja na rok. Za piatym razem, jak ktos jest bardzo uparty, i zgromadzi 6 punktow, pozegna sie z prawkiem na zawsze.

Uzywanie komorki podczas jazdy: od 3 do 10 tysiecy riali; plus rok wiezienia;

Jazda bez prawa jazdy, pod wplywem alkoholu, jazda pod prad, ucieczka z miejsca wypadku, przekroczenie predkosci:  10,000 do 50,000 riali plus/albo od 3 miesiecy do roku wiezienia;

Teraz pasazer na przednim siedzeniu musi miec zapiete pasy (wczesniej nie musial; jeszcze chyba z rok czy dwa lata temu dzieci nie musialy jezdzic w fotelikach; ba, mogly sobie siedziec na kolanach u mamusi/sluzacej na przednim siedzeniu!!!!).

Motocyklisci nie moga jezdzic na jednym kole 🙂

A punkty? Najwiecej, bo 7, mozna zarobic za przejechanie na czerwonym swietle.

Z ciekawszych to 3 punkty za pogwalcenie norm moralnych (o co tu moze chodzic??? Kto wie?); 2pkty za danie prawa jazdy komus, kto nie ma prawa jazdy; no i 1 punkt jesli nie chcemy pokazac prawa jazdy policjantowi 🙂