196/65 R15 91V

Dzisiaj wkroczyłam do męskiego świata….

Już wiem, co oznaczają te tajemnicze cyferki i literki w tytule…

Zbliża mi się przegląd techniczny samochodu. W zeszłym roku opony miałam dosyć zjechane, więc domyślam się, że w tym roku nie przeszłyby przeglądu. Zatem należało się tym zainteresować.

Ok, wpisałam opony do google. Wyszło mi 167,000,000 wyników (ile to jest tak słownie? 167 milionów?). Nie tędy droga. Małymi kroczkami zajrzałam tu, zajrzałam tam, i się miło zdziwiłam!

Otóż na wielu stronach mogłam wpisać numer rejestracyjny swojego samochodu, i automatycznie pokazało mi, jakie opony są mi potrzebne!* Do wyboru miałam trzy rodzaje. Grzebiąc dalej dowiedziałam się, że rodzaj opony jest jak byk wypisany na samej oponie!

Dowiedziałam się też, że inne opony są potrzebne do szybkiej jazdy, a inne do wolnej.

Pojechałam do warsztatu, gdzie za darmo mi sprawdzili kółka. Okazało się, że do wymiany są dwie opony, w czym jedna jest przecięta (o czym pojęcia nie miałam).

W warsztacie mogą mi wymienić obie za £190. W internecie taki sam komplet mogę mieć za £140 (montaż wliczony w cenę). No to kupiłam. Teraz czekam az przyślą do warsztatu w moim mieście, i trzymam kciuki, że jednak dobre te opony wybrałam… bo się może okazać, że zamiast na nich jeździć to kwiatki w nich będę sadzić….

 Flower in a tyre

* W Anglii można sprawdzić sobie model i kolor dowolnego samochodu online wpisując jego numer rejestracyjny. Permanentna inwigilacja, na każdym kroku i pod każdym względem.

Jak można? Wszystko można.

I nawet nie trzeba zbyt ciężko próbować.

Wczoraj był dzień butowy. Nie to, że sobie kolejną parę butów kupiłam, oczywiście, że nie, chociaż wolałabym o niebo całe.

Otóż rano Ola zgubiła jednego (JEDNEGO!!) buta na balet.

Po południu okazało się, że Zuzia zgubiła buta szkolnego. Też jednego.

Powiedzcie mi proszę, jak można pójść do szkoły w dwóch butach i jednego z nich zgubić??? No jak??

Zuzia do gubienia ma talent generalnie, dwa miesiące temu zgubiła płetwy na basenie. Trzy razy pod rząd. Przez trzy tygodnie je gubiła. Zgubiła, kupiła nowe, zgubiła, kupiła nowe, zgubiła…. potem zgubiła okulary do pływania. A teraz buta zgubiła.

A gdybym ja tak pewnego dnia dzieci swoje zgubiła…. tak na godzinę chociaż….

Corka kata

Corka kataDawno nie pisalam o zadnych ksiazkach. Co nie oznacza, ze przestalam czytac, oczywiscie.

Ostatnio przeczytalam bardzo dobra ksiazke pt. Corka Kata napisana przez niemieckiego bodajze pisarza o niemozliwym do wymowienia nazwisku Potzsch (Oliver mu rodzice na chrzcie nadali).

Niewiele jest ksiazek, ktore pamietam, ta zdecydowanie jest jedna z nich. Czytalam po angielsku, wiec nie wiem, jak wyszlo polskie tlumaczenie, ale jakie by nie bylo, ksiazke warto przeczytac.

Akcja dzieje sie dawno, dawno temu (nie pamietam, kiedy dokladnie, ale istnieli jeszcze kaci, wiec dawno 😛 ), jest kat, jest milosc, jest morderstwo, sa czarownice. Wiem, opis ten nie zachecilby nikogo (ok, niewiele osob) do przeczytania, ale zaufajcie mi – koniecznie trzeba! Oderwac sie nie moglam i pamietam fabule, a to mi sie rzadko zdarza.

A w dodatku autor ksiazki jest potomkiem tytulowego kata!!

Lubie tutaj…

No dobrze. Wyglada na to, ze zawsze tylko psiocze na tych Anglikow, wiec pomyslalam sobie, ze dzisiaj dla odmiany napisze, co mi sie tutaj podoba.

  • Strony porownujace rozmaite uslugi, ceny, towary.

Musze zaplacic OC i AC na przyklad (odpowiednik, oczywiscie). Mam do wyboru kilka stron, gdzie wpisujac kilka podstawowych informacji (od kiedy mam prawo jazdy, ile lat bezwypadkowej jazdy itd) otrzymuje porownanie ubezpieczenia od kilkudziesieciu firm. W jasny, przejrzysty sposob.

Albo szukam najlepszej oferty na telefon komorkowy. Prosze bardzo. Nie ma sprawy. Ilosc darmowych minut, smsow, ile mnie to bedzie kosztowalo, jaki telefon dostane…

Porownac mozna wiele rzeczy – ubezpieczenia, telefonie, internet, dostawcow energii i gazu, konta bankowe, oszczednosciowe i karty kredytowe.

Porownywac mozna np. na Confused.com, MoneySupermarket.com lub GoCompare.com.

  • Kupony znizkowe, tzw. vouchers.

Zagladajac na strony, oferujace kupony znizkowe (lub sciagajac sobie aplikacje na iPhona) mozna zjesc obiad w restauracji za pol ceny, dostac znizke na naprawe obuwia, znizki w sklepach, zaplacic pol ceny za odbitki fotograficzne i tak dalej. Sama osobiscie dostalam 25 funtow rabatu za skrzynke wina. Wcale niemalo, prawda?

  • Wyprzedaze

A skoro juz o oszczedzaniu mowa, tutejsze wyprzedaze sa naprawde swietne, i bardzo czesto siegaja 75% normalnej ceny – ubrania, meble, AGD…. Tak naprawde nie trzeba nic kupowac w pelnej cenie, jesli jest sie gotowym poczekac na wyprzedaz.

  • Polityka zwrotu towarow

Kupilam buty. Fakt, ze drogie. Kozaczki. Cala zime przechodzilam, i urwal sie obcas. Zanioslam do szewca, on mowi, ze nie bedzie w stanie naprawic. Zanioslam do sklepu. Przyjeli bez gadania.

Tutaj nie jestesmy zdani na laske paniusi za lada. Niemalze wszystkie towary mozna oddac, i to bez podawania zadnej przyczyny. Niektore sklepy daja nam na to nawet i 28 dni!! A w czasie Bozego Narodzenia i dluzej nawet.

  • Rynek nieruchomosci

Dobre to, albo i niezbyt, ale mi akurat sie podoba. Bez problemu w intenecie mozna sprawdzic, kiedy dany dom zostal sprzedany i za ile. Mozna sobie poczyac, ile kosztuja domy w danej okolicy i ile potencjalnie kosztuje wynajem.

  • Ludzie

Nie sa zgorszeni caly czas, nie obnosza skwaszonej miny i sa generalnie grzeczniejsi. Oczywiscie nie wszyscy, uogolniam teraz. Nie wpychaja sie, karnie czekaja w kolejce, nawet na autobus.

  • Udzielanie sie.

Rodzice w szkolach udzielaja sie o wiele bardziej, niz polscy rodzice. Przychodza pomagac w lekcjach, czytac z dzieciakami, pomagaja podczas szkolnych wycieczek.

  • Mniejsza biurokracja. Wiele rzeczy mozna zalatwic przez internet i nie trzeba od okienka do okienka latac i podpisow skladac w obecnosci swiadkow.

No, to by bylo na tyle. Pewnie wiele innych rzeczy mi sie tez podoba, ale za dlugi post mi sie zrobil, wiec spadam! Pa.