Zauwazylam dzisiaj toto (spojrz na zdjecia ponizej) i az sie zatrzymalam, aby zrobic zdjecia.
Zaimponowala mi ta bizuteria, ze szczerego, wysokokaratowego zlota, zaimponowala pomimo tego, ze tutaj okazale ozdoby oglada sie w kazdym sklepie jubilerskim.
Olbrzymie bransolety i naszyjniki nosza panny mlode podczas wesela. No ale te dwa eksponaty ponizej….
I kto tu mowi o kryzysie, skoro stac ludzi na zakup takiej ilosci zlota 🙂
Naszyjnik po prawej. Prawda, ze wystawny? Czy piekny, to rzecz gustu, ale na pewno swiadczy o bogactwie.

Po lewej bransoleta. Chyba taka do lokcia… “Drobnostki” obok to nawet uwagi nie warte…
