W pewnej rodzinie z Arabii Saudyjskiej torturowano sluzaca (ktora
pochodzila z Indonezji). Zostala przewieziona do szpitala, z gangrena. Amputowano jej 9 palcow u rak, i 1 palec u nogi.
Sluzaca
powiedziala, iz byla zwiazana, bita, i wieziona w lazience przez
miesiac. Uszkodzono jej oko, i wybito kilka zebow. Odmawiano jej opieki
medycznej, i jedzenia!
No to zabrali ja ze szpitala, obcieli jej te nieszczesne palce, a pozniej wsadzili do wiezienia, pod zarzutem falszywych oskarzen!!!
Oficjalne
oswiadczenie rzadowego jakiegos tam organu i rodziny saudyjskiej – sluzaca byla bita, ale nie
torturowana (sic!). Zona pracodawcy przyznala sie, ze tlukla sluzaca
butem po buzi.
Rodzina pracodawcow zostala oskarzona o zaniedbanie,
a sluzaca zostala oskarzona o skladanie falszywych zeznan (ze niby byla
torturowana, podczas, gdy kurwa mac przeciez nie byla, no nie??).
Human
Rights Watch (Ochrona Praw Czlowieka) z Nowego Jorku w lipcu 2004
oswiadczyla, iz pracownicy w Arabii Saudyjskiej sa systematycznie
wykorzystywani i zniewazani. Krolestwo (Arabia Saudyjska) zaprzecza.
Zrodlo: "Gulf Times", Sobota, 23 lipiec 2005, str. 5. Z wyjatkiem kurwy, kurwa moja.
In one family in Saudi Arabia there was a maid, who was tortured (she was from Indonesia). She was taken to hospital, with gangrene. She had 9 fingers and 1 toe amputed.
The maid said that she was tied, beaten, and kept in bathroom with no medical assistance and no proper food, for a month.
So she was taken to hospital, she had these fingers and a toe amputed, and then she was put in jail, accused of throwing false allegations!!!
Official statement of government something and of the employer family – the maid was beaten, but not tortured (sic!). The wife of the employer admitted to hitting the maid with her shoe on her face.
The employer family was accused of neglegence, and maid was acused of throwing false allegations (you know, that she was tortured, whilst she was not in fact).
Human
Rights Watch based in New York stated in July 2004
that foreign employees in Saudi are systematically used and abused. The kingdon denies.
Source: "Gulf Times", Saturday, 23 July 2005, page 5.