Te w Polsce sa dla gosci, glownie dla tych, ktorzy w danym hotelu wynajmuja pokoj.
Te w Katarze sa dla wszystkich (ktorzy maja pieniadze, sie znaczy).
Hotele w Katarze tylko czesc swoich zyskow czerpia z wynajmowania pokoi.
Sporo zarabiaja tez na restauracjach. Kazdy liczacy sie hotel ma przynajmniej dwie, a czesto nawet i do pieciu restauracji – kazda z nich serwuje inny rodzaj kuchni. Restauracje hotelowe sa jedynymi, w ktorych serwowany jest alkohol.
Oczywiscie nie uswiadczy sie tutaj hotelu bez basenu (mowie o tych znanych hotelach). Basen, a najczesciej plaza i dostep do morza sa koniecznoscia. Wszystko to dostepne dla gosci hotelowych za darmo (ok, wliczone w cene niezwykle drogiego pokoju).
Jesli nie jest sie gosciem, mozna sie zapisac do tzw. klubu. Kluby tutaj sa niezwykle powszechne, bo w panstwie, gdzie jest goraco i nie ma innych rozrywek taki klub daje przynajmniej cokolwiek do robienia.
Klub moze byc hotelowy (np. w Sheraton, Intercontinental, Ramada), albo sam klub, bez hotelu (jak np. Doha Club).
Na czym to polega? Ano, placi sie za rok z gory. Cena zalezy od klubu/hotelu, i zaczyna sie od 5000 QR/ rok w gore. Taki klub zapewnia najczesciej:
– basen
– plaze z piaskiem i morzem
– silownie
– korty tenisowe/ do squash’a / badmingtona, ewentualnie inne jakies
– salon pieknosci z masazami (platne dodatkowo, ale zazwyczaj znizka dla klientow klubu).
Klub wiadomo, latem jest pustawy – kobity wyjechaly, chlopy w robocie.
Zimowa pora rankami pelno w takim klubie bab: znudzone zyciem, przychodza psiapsiolki na kawe przy basenie, na ploteczki w wodzie, na wyczyny w silowni…
Zimowa pora w weekend (piatek i sobota) pelno w takim klubie rodzin z wrzeszczacymi dzieciakami (ostatnio widzialam rodzine z czworka dzieci, piate w drodze. Mamusia wziela najmlodsze dziecko do basenu. Dziecko mialo biszkopcik w lapce. Super miejsce na przekaske, nie ma co).
Krytyka krytyka, jednak kluby takie sa potrzebne, i ciesza sie tutaj powodzeniem. Bo, w odroznieniu od Polski, w Katarze nie mozna sobie urzadzic weekendowego wypadu poza miasto 🙂
Po poludniu zamieszcze kilka zdjec z jednego z klubow.
The difference between hotels in Qatar and these in Poland is as follows:
Hotels in Poland are for hotel guests, these, who rent a room
Hotels in Qatar are for everybody (who has money, I mean).
Hotels in Qatar only a part of their revenues get from renting rooms. They get significant amount of money from restaurants. Each hotel has at least two restaurants, very often they have up to five restaurants. Hotel restaurants are the only ones that serve alcohol.
Of course you won’t find a hotel without a swimming pool (I’m talking about the bigger hotels). Swimming pool, and most often a beach with access to the sea and sandy beach, are necessity. Everything is for free for hotel guests (ok, it’s included in the price of a very expensive hotel room).
If you’re not a guest, you can buy membership in so called club. Clubs are very popular here, a country where it’s very hot and there are no other entertainments.
A club can belong to a hotel (such as in Sheraton, Intercontinental, Ramada), or it can be just a club (like Doha Club).
What is a club? Well, you pay your membership a year in advance, price depends on which club we’re talking about, and it starts from 5000 QR/ year up. In a club you most often get access to:
– swimming pool
– beach with sand and see
– gym
– tennis courts, squash corts and other types of courts
– beauty salon with masage (you pay extra for this, but normally members have discounts)
Club of course in the summer is not very crowded as all the women are gone, and men are at work.
In winter in the morning there are a lot of bored expat women, who come to the club with their friends to drink coffee, gossip, or excercise…
In winter in weekends (Friday and Saturday) in a club there is a lot of families with screaming children (recently I saw a family with four kids, fifth on a way, mummy took the youngest one to the swimming pool. The baby was eating a biscuit. Great place for a snack, indeed).
I can criticize a bit, but clubs like this are needed, and they are very popular. Because, unlike in Poland, in Qatar one cannot just take a weekend trip outside the city.


