Dziekuje wszystkim za komentarze. Novaque wydrukowal je dla mnie, i
przyniosl mi do szpitala. Bardzo mi bylo milo je czytac, i pomogly mi. Wiedzialam,
ze jestescie ze mna. Dziekuje bardzo.
Teraz opisze po kolei co sie ze mna dzialo podczas mojej nieobecnosci,
troche tego bylo, zatem prosze o cierpliwosc!
2 maja 2006, wtorek
Poszlam na izbe przyjec mowiac, ze boli mnie brzuch. Na drzwiach izby
przyjec w szpitalu wisi kartka: „W zwiazku z awaria techniczna przyjecia do
kliniki wstrzymano do odwolania”. Ha ha ha, do szpitala przyjecia wstrzymane!
Na drugich drzwiach kartka: „W zwiazku z awaria sprzetu USG nie bedzie
wykonywane do odwolania”.
Czekalismy 2 godziny. W tym czasie facet z pizzerii przyniosl komus pizze.
Zakladam, ze w szpitalu nie karmia zbyt dobrze.
Po 2 godzinach weszlam na izbe przyjec, zrobili mi KTG (czyli zbadali jak
szybko bije serduszko dzidziusia). Bylo skaczace, znaczy bardzo sie wahalo.
Pani doktor mnie zbadala, wczesniej mi kilka razy przypomnieli, ze przyjec
do kliniki nie ma. Kiedy uslyszalam (nie po raz pierwszy zreszta): JEST PANI PROBLEMEM
nie wytrzymalam i sie poplakalam. Oczywiscie, ze jestem problemem, cos sie
dzieje z moim dzieckiem, i zaden lekarz nie chce (lub nie moze) mi pomoc. Nie
chce sie mna zajac. Jestem problemem pozostawionym samemu sobie.
Jak zobaczyla ze placze, to troche zmiekla, i powiedziala, ze odesle mnie
do innego szpitala.
Uzylam zatem sciezki, o ktorej sie nie bede rozpisywala, w kazdym badz
razie po pieciu minutach jednak mnie przyjela do szpitala, na patologie ciazy.
Na oddziale bylo troche jak w obozie koncentracyjnym: posilki o okreslonych
godzinach (monotonne dosyc J), budzili mnie trzy razy w nocy na takie
mini KTG, o 6 rano pobudka na KTG, mierzenie temperatury i cisnienia, itd….
Oddzial jest wymarly – jedna pielegniarka, lekarz dyzurny na kilka oddzialow.
Tylko przed budynkiem siedza ciezarne baby w szlafrokach i pala papierochy.
Znakomita wiekszosc z nich wyglada jak menelowy – przepite, zmarnowane twarze,
brud za paznokciami, papieroch w lapie….
Matt sie nabija: „Znalazlas juz przyjaciolke wsrod tych pan?”
Ha ha ha.
Ciecie cesarskie zaplanowane na piatek.

