Na mojej ulicy jest zaparkowany samochod z rejestracja A2RUN (lub cos w tym stylu, nie napisze dokladnie przeciez). Zatem zalozylam z calkowitym przekonaniem, ze samochod nalezy do mojego sasiada, z ktorym czesto przyjacielsko rozmawiam, a ktory nazywa sie Arjun.
Ide dzisiaj rano z psem na spacer, i widze, jak A2RUN parkuje na mojej ulicy, wiec juz z daleka sie usmiecham i radosnie macham na przywitanie, i nawet buziaka wyslalam, a co!
Gdy blizej podeszlam zauwazylam, ze w samochodzie siedzi chlopak, ktory totalnie nie jest moim sasiadem, z ktorym czesto przyjacielsko rozmawiam, ale za to jest totalnie zdezorientowanym mezczyzna, obok ktorego siedzi zona / narzeczona, ktora patrzy na mnie z niepokojaca mieszanka zaciekawienia i nienawisci.
Podrapalam sie szybko w nos, pociagnelam psa za smycz, i wyprulam kite. Ale A2RUN i Arjun, hej, kazdemu sie moglo pomylic, nie? Tylko co ja teraz zrobie, jak wlasciciel A2RUN (lub gorzej, jego zona / narzeczona!) beda mnie mijac na chodniku…..
Konkluzja: nie wyciagaj pochopnych wnioskow i nic nie zakladaj….
Konkluzja 2: Zanim zaczniesz machac upewnij sie, ze wiesz komu machasz…









