Zuzia i Ola – ostatnie wiesci

Yoskaiga zapytala, jak tam moje dziewczyny… No u nich duzo sie tez dzialo.

Zuzia.

Zuzia dostala sie na bardzo ekskluzywny kurs na uniwersytecie w Kalifornii, Stanford. Okolo 20 studentow z calego swiata dostalo sie na ten kurs. Kazdy student ma jakas tam role (w zaleznosci od tego, co studiuje na swoim glownym uniwersytecie). Zuzia robi construction management, wiec jest kierownikiem budowy. Wspolpracuje z innymi studentami, ktorzy studiuja architekture, i inne takie tam kierunki. Dwa tygodnie temu pojechala na tydzien do Kalifornii, gdzie poznala swoja grupe. Wrocila, i teraz kilka razy w tygodniu spotykaja sie wirtualnie, i do maja musza skonczyc projekt. Maja nawet spotkania z klientami! Problem polega na tym, ze roznica czasu wynosi 8 godzin, wiec zaczynaja zajecia o 19 czasu angielskiego, i pracuja do 3 rano!

W dodatku Zuzia wrocila we wtorek z Kalifornii, a w srode miala egzamin. Biedne dziecko nie tylko zmeczone, ale cialo przestawione na czas kalifornijski… Mam nadzieje, ze poszlo jej ok.

Ola.

Ola jak bylam w Egipcie wyladowala w szpitalu. Od jakiegos czasu bardzo bolal ja brzuch, kilka razy byla w szpitalu i probowali zobaczyc, co moze powodowac te bole. Jak bylam w Egipcie, nie mogli pozbyc sie bolu (morfina i caly koktail lekow przeciwbolowych), wiec zdecydowali, ze bedzie miala operacje. Probowali laparoskopie, ale poniewaz miala zrosty po operacji, ktora miala jako niemowle, nie mogli, wiec rozcieli jej caly brzuch. Usuneli jakies tam zrosty, ktore miala w brzuchu jako rezultat operacji gdy sie urodzila. Wypuscili ja bardzo szybko do domu. W Wigilie Ola znow wyladowala w szpitalu, znow w silnych bolach. znow nie mogli nic z tym zrobic, i biedne dziecko mialo druga operacje w ciagu chyba dwoch tygodni. Znow ja przecieli od gory do dolu, tym razem wycieli jej kolejny kawalek jelita (jako niemowle miala wycieta duza czesc jelita cienkiego, zostalo jej 1.5 metra) cienkiego, oraz kawalek jelita grubego. Podobno te rzeczy powodowaly bole. Oli zostal 1 metr jelita (normalnie mamy 4-6 metrow), ale learz jest optymistyczny, i powiedzial, ze Oli organizm musial zyc z krotkim jelitem cale zycie, wiec jest szansa ze i tym razem sie dostosuje, i nie bedzie potrzebne karmienie zewnetrzne. Ola dopiero w piatek wyszla do domu. Straszliwie chuda, bo przeciez nie jadla prawie caly miesiac, wyglada jak wiezien obozu koncentracyjnego. Mam nadzieje, ze szybko odzyska normalna wage. Biedny brzuszek pospinali jej metalowymi zszywkami, wyglada to strasznie… mam nadzieje, ze szrama sie zagoi i bedzie wygladala bardziej znosnie, no i przede wszystkim mam nadzieje, ze Ola juz nie bedzie musiala miec kolejnej operacji….

Sharm el Sheikh

Z jednej strony duzo sie dzieje, z drugiej niezbyt wiele. Ale czasu brakuje! Nie podzielilam sie z Wami swoja podroza do Tobago (to juz wiele miesiecy temu), potem bylam w Egipcie z kolega, i teraz ostatnio polecialam znow do Egiptu z Mamusia i z siostra.

Ja sobie troche ponurkowalam, ponizej kilka zdjec. Zrobilam tez uprawnienia dla zaawansowanego nurka. I mialam duzo szczescia, bo widzialam zolwia, olbrzymi, wiekszy ode mnie… i plynal sobie tuz obok mnie, w pewnym momencie wrecz prawie mi w twarz wplynal, musialam sie odsunac! 😍

Mamusia odpoczela, powygrzewala sie na sloncu, nawet do basenu weszla i troche probowala plywac (nie lubi wody). Mamusia teraz jezdzi na wozku inwalidzkim, musze przyznac ze kazdy w hotelu byl super mily i pomocny gdy zobaczyli ze Mamcia na wozku.

Siostra tez odpoczela, nawet zrobila jednego nurka – do dzis sie zachwyca, ze instruktor przystojny i ze pod woda z nim tanczyla (bo trzymal ja w ramionach podczas calego nurkowania).