I to jest prawda. Nie ma nic za darmo. Ile zaplacisz, tyle dostaniesz.
W 2007 roku pisalam o tym, jak sobie wybielilam zeby. Rezultat byl doskonaly.
Pamietam, ze te zdjecia ktos ukradl zeby reklamowac swoja paste do zebow, chyba na allegro – wiem, bo mi jeden z czytelnikow zarzucil, ze zdjecia skopoiowalam z aukcji.
Przewijamy 9 lat do przodu, i Olzusowa powoli dopada kryzys wieku sredniego, i postanowila, ze biale zeby to mlode zeby, trzeba wybielic.
Pokusilam sie o Groupon. Znacie Groupon? Mysle, ze tak. W Polsce tez jest popularny. Po co placic £250 za wybielanie, skoro moge zaplacic £70? Prawda? No prawda.
Groupon kupilam, dzisiaj poszlam zeby wybielac. Na poczatku dowiedzialam sie, ze do wymiany mam wszystkie plomby (a jakze! Inni klienci Groupona tez mieli do wymiany plomby, z recenzji wynika). Pozniej sie dowiedzialam, ze zel wybialajacy jest szescioprocentowy!! 6%? Zel o takim stezeniu dostaje sie do domowego wybielania, a nie w salonie. Gdy o tym wspomnialam, pani dentystka odparla: Ale z Grouponu to nic lepszego nie dostaniesz!
Nie pierwszy to raz pokusilam sie o Groupon, i bylam zawiedziona. Jazda konna, na przyklad. Grupa skladala sie z ludzi, ktorzy konia w zyciu na oczy nie widzieli, i z ludzi, ktorzy swietnie jezdza… w rezultacie cala grupa powolutku na konikach sobie szla – swietne dla poczatkujacych, dla nieco bardziej zaawansowanych stracone pieniadze.
Wracajac do zebow. Po lewej stronie zeby z 2007 roku (dla porownania). A po prawej wyniki dzisiejszego wybielania. Ja roznicy nie widze, a Wy?
|
|
![]() |








