Awans.

– Jdz śniadanie!!! wydzieram się. Jak nie będziesz jadła, to do szkoły nie pójdziesz!! W domu zostaniesz! Będziesz niedouczona i zostaniesz śmieciarzem, śmieci na ulicy będziesz zamiatała! przechodzę samą siebie w wymyślaniu okrutnych konsekwencji niejedzenia śniadania.

– No to co! – standardowo odpowiada Ola. Wszystko jest “no to co” ostatnio.

weetabixWkurzyłam się i wcisnęłam w nią na siłę te weetabix. Przyznaję, że śniadanie było obleśne. Jakoś tak mleko mi wyszło i zapomniałam kupić. Chleb tez mi wyszedł. W związku z tym nie za bardzo było co jeść z rana. Genialny pomysł miałam, i kazałam dzieciom jeść weetabix – czyli sprasowane otręby w formie kostki.————–>

Ola zazwyczaj uwielbia, ale z mlekiem, a że mleka nie było to polałam toto jogurtem. Twarde, suche, niezjadalne. No, ale śniadanie musi być.

Zatem siłą nakarmiona i wizją śmieciarską zastraszona Ola wsiadła do auta i jedziemy do szkoły.

Ola opowiada mi ze szczegółami jak się robi cegły. Nie, nie wiem, skąd ona to wie. Nie, nie wiem, skąd u niej takie pomysły i dlaczego akurat chciała się podzielić ze mna wiedzą na temat cegieł.

Ale za to byłam pod wrażeniem.

Ale Ty jesteś mądra! pochwaliłam dziecko. Jesteś taka mądra, że chyba inżynierem będziesz!

Na to Zuzia wystrzeliła, natychmiastowo i rezolutnie:

– Najpierw jej mówisz, że będzie śmieciarzem, a teraz już ją na inżyniera awansowałaś?

Leave a comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.