Co sie dzieje….

Moi Kochani!!!

Jesli ktokolwiek z Was jeszcze tutaj zaglada.

Jesli ktokolwiek z Was jeszcze o nas pamieta.

Jesli ktokolwiek z Was jest jeszcze ciekawy.

Po pierwsze. Tesknie za Wami, za Waszymi komentarzami, za Waszymi cieplymi slowami, za Waszym wsparciem.

Po drugie, co sie u nas dzieje? Mieszkam z dziewczynkami w Anglii. Bardzo sie nam tutaj podoba. Zuzia i Ola zaaklimatyzowaly sie swietnie, maja duzo nowych kolezanek, czasami tesknia za Katarem, zwlaszcza Zuzia, teskni za przyjaciolkami, ale generalnie obie zgodnie twierdza, ze wola byc tutaj. Ja rowniez. Jestem szczesliwa. Nie czasami, jak w Katarze, ale generalnie codziennie.

Przede mna dluga droga do oficjalnego zakonczenia “Mazusow”, ale juz zaczelam ta droge… i chociaz praktycznie Ma-od Mazusow w naszym zyciu juz nie ma, mysle, ze jeszcze z rok minie, zanim Ma sie oficjalnie zakonczy. Ale trzymajmy kciuki pojdzie gladko, bez awantur i cywilizowanie.

Wielkie, wielkie usciski dla wiernych Czytelnikow. Dla tych zaprzyjaznionych tez i buziaki. xxxx