No i oto koncowy rezultat:
Szafa pomalowana na rozne kolorki. Na szafe nakleilam motylki.
Na podloge polozylam kape z lozka (tego, ktore zostalo sprzedane). Nie tak miekka jak dywan, ale i tak spelnia swoje zadanie – mozna dziecko posadzic na podlodze i nie siedzi na golych kafelkach.
Firanka wisi na tasmie maskujacej 🙂 Rozwiazanie tymczasowe, ale na razie jest.
Na przeciwko szafy znajduje sie komoda – z naszej sypialni, wiec troche nie pasuje, ale mialo byc tanim kosztem. Zatem nakleilam te same motylki i musi byc. Dookola pokoju przykleilam border. Na scianie zawisnela dekoracja – sznurek, gdzie spinaczami poprzypinalam pamiatki (pierwsze skarpeteczki 🙂 ) i zdjecia.
I tak tanim kosztem zrobil nam sie pokoik dzieciecy. Jeszcze tylko na scianie cos zrobie (jakis malunek).
Farba: 100 riali (trzy puszki kupilam, rozne kolory, ale zostalo mi jeszcze 2/3!!!!)
Border: 46 riali
Motylki do przyklejenia: 50 riali.
Razem: 196 riali.
Niezle, jak za calkowity makeover, prawda? Podoba sie Wam?