4D USG

To nie zaden kod, ten w tytule. Zostalam skierowana dzisiaj na usg czterowymiarowe. Na poczatku mnie rozczarowalo, i to podwojnie. Po pierwsze spodziewalam sie czegos w rodzaju filmu przyrodniczego, albo ja wiem? A tu usg takie w sumie normalne, jak te pozostale, ktore mialam.

Po drugie cena – 350 riali!!!!!!!! Myslalam, ze trupem padne jak mi przyszlo placic (do tego oczywiscie 100 za wizyte).

Ale pozniej usg sie rozkrecilo, albo raczej doktor sie rozkrecil, i zaczal robic przekroje, i to w kolorze! No i wygladalo to (trudno opisac, ale sprobuje) jak zdjecia policyjne z jakiejs masakry – ziarniste, malo wyrazne, ale jednak widac co sie dzieje!!! Widac kuloski jak w realu, trojwymiarowy brzuszek, i buzie jak na ‘normalnym’ zdjeciu (portret mozna byloby namalowac) 🙂

A co to sa za babelki? pytam lekarza. Wygladalo jak babelki powietrza, ale przeciez w macicy z niemowleciem nie moge miec gazowanej wody?? Okazalo sie, ze to czterowymiarowa pepowina, nawet krew w niej zobaczylam, i uslyszalam!

Wiem, ze dzidzia wazy 700 gram, sporo, nie? To juz prawie tyle, co torebka maki 🙂 I to jest 24 tydzien.

Niesamowite, co ta technika moze. Ach, no i znam plec malenstwa, w koncu.
DZIEWCZYNKA :)))


Today I went for 4D scan. In the beginning I was doubly dissapointed. First, I expected something like a nature movie on TV, or something unusual, I don’t know. And I saw a normal picture, excactly like the ones I’ve had before.

Secondly the price – 350 rials!!! I thought I’d dropped dead when I had to pay (plus of course 100 rials for the visit).

But later on it all got only better – doctor started doing some 4D pictures in colour! It looked (it’s hard to describe, but I’ll try) like police photos from a crime scene – grainy, not very clear, but you could make up what’s on the pictures. I could see legs like in real life, 3d belly, face like on ‘normal’ photo (you could paint a portrait if you wanted to) 🙂

And what are these bubbles? I asked the doctor. It looked like air bubbles, but I can’t have sparkling water in my womb with a baby!! It turned out it’s a 4d umbilical cord, I even saw blood inside and I could hear it!

I know that the baby weighs 700 grams. Not bad, huh? And it’s 24 weeks.

Incredible, what the technology can nowadays. Ach, and I know the sex of the baby, finally! A GIRL :))

Leave a comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.