Tak kilka spraw razem zgormadzonych, odpowiem ogolnie na komentarze, bo troche mnie one podniosly na duchu. Wpis mojego angielskojezycznego goscia nieco mi zepsul dzien, a pozniej jeszcze te bomby, zatem dziekuje za wszystkie komentarze. Chodzi o to, ze ja sporo na blogu pisze, i gdyby sie ktos uparl, to wcale trudno nie byloby mnie znalezc. A reszty sie domyslcie sami.
——-
1. Spelniam prosbe Kiki, i tlumacze, bo ma dziewczyna racje.
———
2. Ciesze sie, ze tak wlasnie odbieracie moj blog, bo on naprawde jest szczery. I staram sie pisac obiektywnie, bo nie mam zadnego interesu w chwaleniu Islamu, ani tym bardziej w szarganiu go. Zakladajac Mazusy chcialam pisac o kraju, ktory jest niezwykle egzotyczny, i inny od Polski czy innych krajow europejskich. O KRAJU, ludziach, ich obyczajach, nie o RELIGII.
——–
3. Amo, spojrz na persil, naprawde tak maja 🙂
——-
4. fg, tu sie zgadzamy, widzisz, mi chodzi o to samo. O tolerancje. 🙂
——
5. good news, to jestesmy dwie wariatki, bo chcialam napisac, kiedy wracam, i pomyslalam, ze lepiej nie pisac. 😉 i nie napisze.
——
a teraz tlumaczenie dla goscia.
____________________________
My dearest guest, one of my “narrow minded” Polish readers asked me to translate this for you, so I do:
“People can be categorized for smart and stupid, for good and bad, for these with heart and these without it, for nice and jerks, and so on, but they shouldn’t be categorized for Catholics or Protestants, or for Poles, Qataris, or English.”