Tajemnicza dziewczyna – historia

Dzieki Tinawie moge Wam napisac nieco wiecej o dziewczynie z poprzedniego wpisu (dzieki, Tinawa). Historia zostala opisana w National Geographic. Wszystkie informacje i zdjecia w tym wpisie pochodza ze strony National Geographic .

Afganska dziewczyna

Pojawila sie na okladce NG w 1985 roku. Miala 12, moze 13 lat. Zdjecie zrobil Steve McCurry. Przez 17 lat dziewczyna pozostawala tajemnica: czy zyje? Czy przetrwala? Co sie z nia dzieje? Po 17 latach latach zostala odnaleziona.

Nazywa sie Sharbat Gula, i pochodzi z afganskiego trybu zwanego Pasthun. Sharbat znaczy slodka woda, Gula znaczy kwiat. Ma 28, moze 29, a moze nawet i 30 lat. Nawet ona sama tego nie wie na pewno. Miala ciezkie zycie. 23 lata wojny, 1.5 miliona ludzi zabitych, 3.5 mln uchodzcow. Oto historia Afganistanu w ciagu ostatnich 25 lat.

Oczy tej dziewczyny, zielone oczy, wyzywaja. Nie daja spokoju. Nie mozna odwrocic od nich wzroku.

Sharbat byla dzieckiem, kiedy Sowieci zaatakowali jej kraj. Miala okolo 6 lat, kiedy bomby radzieckie zabily jej rodzicow. Brat Sharbat, Kashar Khan, mowi, iz wyjechali z Afganistanu z powodu wojny. Rosjanie byli wszedzie. Zabijali ludzi. Nie mieli wyjscia.

Przygarnieci przez babke, dziewczyna, jej brat, i jeszcze trzy siostry poszli do Pakistanu. Przez tydzien przedzierali sie przez gory, pokryte sniegiem, blagajac o koce, ktore dalyby im cieplo. Mieszkali w jaskiniach, wciaz w strachu.

Gdy Sharbat miala okolo 16 lat wyszla za maz. Malzenstwo dziewczyny zaaranzowala jej ciotka. Dzien slubu byl najprawdopodobniej jednym z nielicznych szczesliwych dni w jej zyciu. Jej maz jest piekarzem. Maja trojke dzieci: 13, 3, i 1 lat. Sharbat chcialaby, aby jej dzieci poszly do szkoly, i uzyskaly wyksztalcenie, ktorego ona nigdy nie miala szansy uzyskac.

Shabat z mezem i dziecmi

Cala historie – jak powstalo zdjecie, jak szukano dziewczyny, historia jej zycia, jej rodziny itd., opowiedziana (po angielsku) mozecie obejrzec tutaj.

A kiedy ja znaleziono, po 17 latach, wcale sie tym nie przejela calym tym zamieszaniem, ktore wywolaly jej oczy. Nie chciala dac sie sfotografowac bez burki (zaslony na twarz). Zgodzila sie tylko dlatego, iz maz sie zgodzil, i poniewaz miala nadzieje, ze pomoze w ten sposob innym ludziom z Afganistanu.

Bez burki


The history of a girl from the photos is described (in English)

on National Geographic pages. What I wrote above is a translation from that page, and also from a film about the girl’s life, which can be found here (also in English).

Tajemnicze zdjecie

Kupilam obraz. Albo raczej duze zdjecie (100 na 60 cm, kopia umieszczona ponizej). A postanowilam napisac o tym tutaj, poniewaz zdjecie to ma bardzo ciekawa historie.

Otoz pewnien fotograf przyjechal tutaj, na Wschod, i zrobil zdjecie tej Arabskiej beduinskiej dziewczynie. Potem wyjechal, zdjecie stalo sie popularne. Po wielu, wielu latach fotograf powrocil na Wschod, aby odnalezc dziewczyne. Nie wiedzac o niej nic – ani jak sie nazywa, ani gdzie mieszka, co sie z nia stalo, absolutnie nic, odnalazl ja! Patrzac tylko na zdjecie, zrobione wiele lat temu, odnalazl ja.

Miala meza i dzieci.

I tyle wiem. Jesli ktos moze mi podac nazwisko fotografa, to bede wdzieczna. A moze ktos slyszal juz ta historie?


I bought a picture, a big photo (100×60 cm). And I decided to write about it because it has a very interesting story.

A photographer came here, to the Middle East, and took a photo of an Arab beduin girl. Then he left, the photo became popular. After many, many years the photographer came back to the Middle East to find the girl. He didn’t know anything about her – her name, address, what had happened in her life, absolutely nothing. And he found her!!! Just looking at the photo, taken many years ago, he found her.

She was married and had children.

That’s all I know. If anybody know the name of the photographer, or mayb someone has heard the story, I’ll be grateful for info.

Kategorie

Chcialam dodac Mazusy do jakiejs kategorii, ale utknelam. Bo co ja jestem?

Dzieci czasem sie zdarzaja, kobiety tez, bo w koncu jestem kobieta, o kuchni tez pisze, o kulturze jak najbardziej, osobiscie sie wysmetniam, regionalnie o Katarze tez jest, no i przecie, ze o turystyce….

Wiec poradzcie mi, napiszcie, do ktorej kategorii, Waszym zdaniem, powinnam sie dopisac???

dzieci
edukacja
kobiety
komputery
kuchnia
kultura
motoryzacja
pamiętnik osobisty
polityka i gospodarka
prasa i media
regionalne
sport
turystyka

Burj Al Arab-the most expensive hotel in the world

WPIS PO POLSKU ZNAJDUJE SIE PONIZEJ TEGO WPISU!!!

W nocy Burj Al Arab w dzien

Today I’ll write about the only in the world seven star hotel. I just watched a program on Discovery, and because the hotel is in Dubai, and Dubai is close to Qatar (a map can be seen here), I thought that maybe you would be interested in it.

  • Hotel is called BURJ AL ARAB. It’s the highest hotel in the world. It is 321m high, and doesn’t have room, only suits.
  • It’s situated on a private island.
  • Guests can land on the roof of the hotel, where they have only 3 floors down to suits.
  • Smallest suit  is 170 square meters, biggest 780 m2.
  • Each suit:
  • – takes two floors.
  • – has windows from floor to ceiling, giving marvellours views.
  • – has dining area, living area, and office. Office has laptop, faks, printer, internet.
  • – has 42 inches plasma TV and DVD system
  • – lights, curtains, AC – highest technology, one button touch.
  • Each guest has his own butler.
  • In the hotel there is a fountain, which has water and fire! Water and fire go out from the same pipe! Water doesn’t put the fire down, because it has enough oxygen to keep the fire burning. And you can put your hand in this mixture, and it won’t burn you!
  • Another fountain from time to time lets a water jet 30 meters high (12 floors)!!! It never splashed on any person!
  • There is a  restaurant called Al Mahara (which means "under sea"). You go in a lift, 50 meters down. It takes 3 minutes to get there. In fact it’s only a stimulator, which is supposed to make the impression of going under water. In the restaurant guests still have the impression of being below the sea, thanks to huge aquariums surrounding the restaurant.
  • The restaurant makes 2 milions meals a day. They bring food from all over the world, whatever a guest wants, a guest will get. And food is decorated with flakes of gold (real gold).
  • You can buy cogniac, which costs 500 dollars. Per glass. (no wonder it’s so expensive. In the whole world there are only 6 bottles of this cogniac).

Restauracja Pod morzem

  • There is of course a huge waterpark, with lots of attractions
  • They hire mountain climbers to wash the hotel, and to wash the building it takes 2 months.
  • Royal suit is the most exclusive room. It has:
  • – 780 m2 and is on 25 floor
  • – private lift and private cinema
  • – golden and marble staircase, maghony furniture
  • – dining room, reception, library, living area, two bedrooms, each with separate bathroom
  • – rotating bed in master bedroom
  • – body products and perfumes from Hermes

Royal suit looks like this:

Royal suit

Normal suit is not bad either (notice a mirror on the ceiling, directly above the bed):

Deluxe one bedroom

What I wrote I know only from a Discovery program. I would love to stay in this hotel. Unfortunately I can’t afford it. A night in Deluxe Twin Two Bedroom costs …. 2 666 dolarow! 😦

Burj Al Arab – najdrozszy hotel na swiecie

W nocy Burj Al Arab w dzien

A dzisiaj napisze o jedynym na swiecie siedmiogwiazdkowym hotelu. Wlasnie obejrzalam program na Discovery, a poniewaz hotel ten znajduje sie w Dubaju, a Dubaj lezy tuz obok Kataru (mapa do zobaczenia tutaj), to pomyslalam, ze moze Was to zainteresowac. Hotel ten jest uosobieniem arabskiego przepychu i umilowania do bogactwa.

  • Hotel nazywa sie BURJ AL ARAB. Jest to najwyzszy na swiecie, i najbardziej luksusowy hotel na swiecie. Ma 321 metrow wysokosci, i nie ma normalnych pokoi, tylko suits (apartamenty).
  • Polozony jest na prywatnej wyspie.
  • Przybywajacy goscie moga ladowac na dachu hotelu, skad maja tylko 3 pietra w dol do apartamentow.
  • Najmniejszy apartament ma 170 metrow kwadratowych, najwiekszy 780 m2.
  • Kazdy z apartamentow:
  • – znajduje sie na dwoch pietrach.
  • – ma okna od podlogi do sufitu, zapewniajace cudowne widoki.
  • – ma pokoj jadalny, wypoczynkowy i biuro. Biuro wyposazone w laptop, faks, drukarke, internet.
  • – ma 42 calowy telewizor plazmowy i system DVD
  • – oswietlenie, zaslony i klimatyzacja – najwyzsza technologia, za dotknieciem jednego guzika.
  • Kazdy z gosci ma swojego prywatnego lokaja.
  • W hotelu jest fontanna, gdzie woda tryska wraz z ogniem! Doslownie, ogien i woda z tej samej dyszy! Woda nie gasi ognia poniewaz jest napowietrzana, i zawiera wystarczajaco duzo tlenu, aby podtrzymac ogien. Mozna wlozyc reke do tej wody z ogniem, i sie nie oparzymy!
  • Kolejna fontanna co jakis czas wypuszcza strumien wody na wysokosc 30 metrow (12 pieter)!!! I nigdy nikogo nie ochlapala!
  • Jest w tym hotelu restaruacja zwana Al Mahara (co oznacza "Pod morzem"). Jedzie sie do niej winda, 50 metrow w dol. Podroz zajmuje 3 minuty. Tak naprawde to jest to symulator, ktorym ma stworzyc wrazenie jazdy pod wode. W restauracji goscie wciaz maja wrazenie ze sa pod woda – dzieki gigantycznym akwariom otaczajacym restauracje.
  • Restauracja przygotowuje 2 miliony posilkow dziennie. Sprowadza z calego swiata produkty – co gosc sobie zazyczy, to ma. A potrawy sa dekorowane listkami zlota (prawdziwe zloto)
  • W restauracji mozna sie napic koniaku, ktory kosztuje 500 dolarow. Za lampke. (nic dziwnego, ze jest taki drogi. Na calym swiecie jest tylko 6 butelek tego koniaku).

Restauracja Pod morzem

  • Jest oczywiscie olbrzymi park wodny, z mnostwem atrakcji.
  • Do mycia hotelu na zewnatrz zatrudnia sie alpinistow, a umycie budynku zajmuje 2 miesiace.
  • Royal suit (apartament krolewski) jest najbardziej ekskluzywnym pokojem. Royal suit ma:
  • – 780 m2 i znajduje sie na 25 pietrze
  • – prywatna winde, i prywatne kino
  • – zlote i marmurowe schody, mahoniowe meble
  • – jadalnie, recepcje, biblioteke, pokoj dzienny, dwie sypialnie, kazda z osobna lazienka
  • – obrotowe loze w glownej sypialni
  • – produkty do ciala i zapachy od Hermes

Royal suit wyglada tak:

Royal suit

Chociaz zwykly pokoj tez nie najgorszy (zwroccie uwage na lustro, ktore wisi na suficie, bezposrednio nad lozkiem):

Deluxe one bedroom

To, co opisalam, znam tylko z programu i z tego, co przeczytalam. Bardzo chcialam sie wybrac do tego hotelu. Niestety, nie stac mnie. Noc w Deluxe Twin Two Bedroom (czyli pokoj z dwoma sypialniami) kosztuje…. 2 666 dolarow! 😦

Zona szejka

Zdjecie zony emira Kataru, z mezem.

Emir Kataru nazywa sie Sheikh Hamad Bin Khalifa Al-Thani (ha, tu zagadka: co oznacza imie szejka katarskiego? Kto pamieta?).

Zona szejka sie nazywa Sheika Mouza, i dzielnie sie udziela w szerzeniu edukacji wsrod kobiet.

Szejk ma trzy zony. Sheika Mouza jest druga zona. Plotka glosi, ze pierwsza zona jest najwazniejsza, i dzieci tej pierwszej sa tez najwazniejsze. Patrzac na zdjecie drugiej szejkowej nie dziwie sie, ze Hamad sie hajtnal po raz drugi. Dziwie sie natomiast, ze podazyl do oltarza po raz trzeci (ona jest piekna, ta Sheika Mouza).

I jeszcze jedno: szejk to jest ktos w jakis sposob spokrewniony z rodzina krolewska, czyli nie byle kto. Jednakze Arabowie lubia liczne rodziny, zatem w tym momencie tych szejkow to jest tak okolo 10% calej katarskiej populacji (Matt obliczyl). Bo krol ma ilus tam braci, kazdy z nich ma iles tam zon, kazda zona ma iles tam dzieci… i sie populacja szejkow mnozy 🙂


It’s a photo of emir’s wife, with her husband.

Qatar’s Emir is called Sheikh Hamad Bin Khalifa Al-Thani (ha, it’s a question for you: what does emir’s name mean? Who knows?).

Emir’s wife’s name is Sheika Mouza, and she is participating in spreading education amongst women.

Sheikh has three wives. Sheika Mouza is the second wife. It is said that the first wife is most important, and children of the first wife are also most important. Looking at the photo of second wife of sheikh I’m not surprised that Hamad married for the second time. I’m surprised though that he needed a third wife (she is so beautiful, this Sheika Mouza).

And one more thing: Sheikh is someone somehow related to royal family, which means sheikh is a somebody. But ARabs love big families, so at the moment sheikhs are about 10% of Qatar population (Matt did his sums). Because king has few brothers, each of them has few wives, each of them has few children… and the population of sheiks is spreading… 🙂