Zaraz lece, bo mam zalatwiania duzo.
1. Zuzi urodziny beda 3 kwietnia, a tu zwyczaj taki, ze w zlobku sie wyprawia. Wiec musze znalezc jakiegos fast fooda co to hamburgery dostarczy, do tego balony i inne duperele.
2. Jutro tesciowie przylatuja, wiec trzeba do lodowki cos kupic, bo sie zdziwia jak zobacza coca cole, wodeczke, i ogorki kiszone tylko.
3. Dzisiaj bede robila z mloda pisanki, wiec musze kupic niezbedne skladniki (hmmm, tylko co? Mazaki wystarcza? 🙂 )
Zatem lece, czasu mam niewiele, bo stary na lancz przyleci, i tez sie trzeba nim zajac.
Si ja!
I have to go soon, as I have a lot of stuff to do.
1. Zuzia’s birthday is on 3rd of April, and here everybody celebrates birthday in the nursery. So I have to find some fast food that will provide hamburgers, and baloons, and other stuff.
2. Tomorrow my in-laws are coming, so I have to buy something to put in the fridge. They would be shocked if they saw only coca cola, vodka and pickles in the fridge.
3. Today I’m going to paint eggs with zuzia, so I have to buy necessary things (hmmm, what would that be? Marker pens will be ok? 🙂 )
So off I go, I don’t have much time, hubby is coming for lunch, and he needs attention as well.
C ya!