Haj lajf

No dobra, zeby Wam juz za bardzo na jeden temat nie przynudzac, opowiem Wam dzisiaj historyjke o bardzo bogatej rodzinie, a raczej o jednym aspekcie ich zycia.

Niedawno poznalam pilota, ktory lata samoloty tej rodziny, a raczej 20 najwyzej postawionych osob (bo cala rodzina to juz bardzo liczna). I mi poopowiadal….

Kazdy z nich chce miec swoj wlasny prywatny samolot. No i ma. Bo skoro zona chce leciec do Paryza, a maz w tym samym czasie musi do Nowego Jorku, to jednym samolotem nie da rady. Wiec kazdy ma swoj. Jest tez osobne lotnisko, tylko dla nich.

Taki samolot (normalnych rozmiarow, nie jakis maly, wrecz przeciwnie) jest luksusowo wyposazony. Ma sypialnie, lazienki, pokoj dziennny… zupelnie jak luksusowy apartament w powietrzu. Krol w swoim samolocie ma loze krolewskie, a nad nim swiatelka w suficie, ktore, po wylaczeniu glownego swiatla, wygladaja jak gwiazdki na niebie.

Jego druga zona, o ktorej juz tu pisalam, ta piekna, zostala opisana przez owego pilota jako kobieta z wielka klasa. I wielce kaprysna. Opowiedzial nam historie, jak to pojechala sobie do Nowego Jorku. Poniewaz w NY nie ma lotniska dla prywatnych samolotow, druga zona wysiadla w NY, a piloci z samolotem polecieli do Bostonu (lub Washington, nie pamietam). Po godzinie czy dwoch piloci otrzymuja telefon z bazy, ze szejkowa chce wracac. Dlaczego? Otoz gdy meldowala sie w hotelu nie spodobal jej sie sposob, w jaki ja obslugwano!!

Historia nr. 2. Druga zona leciala z panstwa A do panstwa B. W panstwie B zabawila kilka godzin, po czym wrocila do samolotu. Bez slowa wystartowali. Po jakims czasie ona sie pyta, kiedy beda w Paryzu, bo ma tam przymiarke sukni. Nie musze dodawac, iz Paryz nie byl miastem A, do ktorego kierowal sie pilot, zakladajac, iz skoro nie otrzymal innych polecen, to szejkowa chce wracac tam, skad przyleciala :). Bez slowa zakrecil samolotem, i polecieeeeeli do Paryza :).

Szejkowa wymaga, aby na pokladzie serwowac jej jedzenie wylacznie z hotelu Ritz Carlton, lub z Intercontinental. I rozpoznaje, gdy jedzenie nie pochodzi stamtad.

Piloci obslugujacy ta rodzine nie moga mowic po arabsku (bo rozumieliby o czym czlonkowie rodziny rozmawiaja, a to jest wielce niepozadane).

Leave a comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.