
Month: February 2005
Na drzewo!
Skoro juz dzisiaj tak o Zuzi, to pozwole sobie zamiescic jej zdjecie, jak sie wspina po palmie, a palma rosnie na Al Corniche.

This is Zuzia climbing up the tree.
Mam dosc
Zawsze podczas posilku trzeba Zuzka poganiac:
– Jedz! No jedz!
Kazdy posilek to minimum godzina. Matt wczoraj zauwazyl, ze on to widzi Zuzie tylko podczas posilkow. No bo rzeczywiscie.
Rano – ona sniadanie przed zlobkiem, potem Matt zawozi ja do zlobka, sam do pracy.
W czasie przerwy na lunch – Zuzia je przez godzine, potem Matt wraca do pracy.
Wieczorem Matt przychodzi do domu o 19:00, jemy obiad, Zuzia chodzi spac o 20.
Dzis Zuzia je sniadanie.
Ja (po pol godzinie jedzenia): – Jedz!!
Zuzia: Nie moge!
Ja: Jedz, powiedzialam! Bo cie zamkne w ubikacji, jak sie zdenerwuje!
Zuzia: Mam dosc!
Ja: To ja mam dosc!
Zuzia: Nie ty, mama, no co ty, ja mam dosc! A w ogole to mi sie kupe chce!
I poszla do ubikacji.
A z kibla wola: Jestem na ciebie wsciekla!
JA MAM DOSC!
Always during mealtimes Zuzia has to be told all the time:
– Eat! Eat!
Every meal takes at least one hour. Yesterday Matt noticed that he sees Zuzia only when she’s eating. Indeed:
Morning – she eats breakfast, than Matt takes her to the nursery, he goes to work.
Lunch break: Zuzia eats for one hour, then Matt goes back to work.
Evening – Matt comes home at 7 p.m., we eat dinner, Zuzia goes to bed at 8 p.m.
Today Zuzia is eating breakfast.
Me (after half an hour): Eat!
Zuzia: I can’t!
Me: Eat, I said! I’ll lock you in the toilet when I get upset!
Zuzia: I’m fed up!
Me: No, I am fed up!
Zuzia: Not you, mummy, I am fed up! And I want to poop.
And she went to the toilet.
And she’s shouting from the toilet: I’m angry for you!
I AM FED UP!
Rozjuszona pralka
Zrobilam pranie. Pralka stoi w kuchni, wcisnieta pomiedzy dwie szafki. Byla tam dziura na zmywarke, ale my z plebsu, i nas nie stac. Wiec wstawilismy tam pralke.
Siedze i ogladam Mode na sukces (bez komentarzy na ten temat, prosze!)
A tu nagle jak pierd… (nie da sie uzyc innego slowa).
Zaczelo dudnic, huczec, wali jak cholera.
Ja lece do kuchni, patrze, a tu pralka mi odwirowuje pranie, malo go bylo w srodku, i ta pralka sie tlukla pomiedzy tymi szafkami, cala latala wrecz.
A ze mi dziecko spalo, wiec calym cialem sie rzucilam na maszyne, i trzymam, trzymam z zapalem…
No a teraz sie boje wlozyc drugi stos brudnych ciuchow 🙂
Jestem brudna podczas miesiaczki
Arabskie kobiety nie moga malowac paznokci. A to dlatego, bo musza sie modlic piec razy dziennie, a z kolei nie moga sie modlic z pomalowanymi paznokciami – poniewaz majac pomalowane paznokcie nie zmywaja z siebie calego ‘brudu’. A kiedy kobieta jest ‘nieczysta’ nie moze sie modlic.
Kobieta jest rowniez ‘brudna’ podczas miesiaczki. Gdy maja okres, kobiety muzulmanskie nie moga chodzic do meczetu.
A skoro i tak sie nie moga chwalic Allaha z przyczyn niezaleznych, to moga sobie pomalowac pazury.
Z tego wniosek, ze jak zobaczycie muzulmanke z pomalowanymi paznokciami, to prawie na pewno ma okres 🙂
Arab women can’t put varnish on their nails. This is because they have to pray five times a day, and they can’t pray with their nails varnished – because then they don’t wash off all the ‘dirt’. And when a woman is ‘dirty’ she can’t pray.
A woman is dirty also when she’s on her period. When they are menstruating Muslim women can’t go to mosque.
And if they can’t praise Allah anyway, they can put varnish on their nails.
Conclusion is, if you see a Muslim woman with nail polish on, almost for sure she’s on her period 🙂
Ryzu gatunki
Jakie znacie gatunki ryzu? Bialy, krotko i dlugoziarnisty, byc moze jeszcze brazowy i Basmati.
A tutaj gatunkow ryzu jest niesamowicie duzo. Bedac w sklepie wypisalam sobie kilka tylko:
– Raw (czyli surowy, ciekawe czemu, przeciez one wszystkie sa surowe w sklepie 🙂 )
– Broken (lamany)
– Samba
– Payasam
– Basmati [okolo 10 gatunkow samego basmati, w tym min. gold (zloty), clean (czysty), indian (hinduski), sella, kernal, pure (znow czysty), do tego basmati pochodzacy z roznych krajow: Pakistanu, Indii, itd]
– Palakkadan Matta (he he, zapewniam, to nie mojego Matta)
– Ponni
– Thanjauor
– Thai U.S. style rice (czyli ryz tajski w stylu amerykanskim)
– Egipski
– Tajlandzki
– I ryze z innych krajow.
A oto jak to wyglada w supermarkecie – alejka ryzowa (takie alejki sa minimum dwie, czasami wiecej).

How many types of rice do you know? White, brown, long and short grain, maybe Basmati..
Here there are lots and lots of different types of rice. I was in the shop and I put down few of them only:
– Raw (God knows why, they are all raw in the shop 🙂 )
– Broken
– Samba
– Payasam
– Basmati [around 10 types of basmati rice, e.g. gold, clean, indian, sella, kernal, pure, and basmati from various countries: Pakistan, India, and so on]
– Palakkadan Matta (he he, not my Matt)
– Ponni
– Thanjauor
– Thai U.S. style rice
– Egiptian
– Thailand
– And rice from other countries
On the photo above you can see how it looks in the supermarket. (this is just one alley, there are minimum two of these, sometimes more).
Ciekawostki
- Adolf Hitler zarzadzil, aby po jego smierci spalic jego cialo. Poniewaz jego szczatki nie zostaly nigdy znalezione, zostal on jedynie ogloszony zmarlym przez niemiecki sad w 1956 roku.
- W maju 1980 roku World Health Organization (Swiatowa Organizacja Zdrowia) zarzadzila, aby calkowicie wyniszczyc ospe. W celach badawczych zostawiono jedynie mala probke ospy w laboratoriach. Kiedy naukowcy zniszcza ta probke, ospa bedzie pierwsza forma zycia na ziemi calkowicie wyniszczona z premedytacja.
- Wiecej niz 50% calej populacji swiata nigdy w zyciu nie korzystalo z telefonu!
- Krowy moga wchodzic po schodach, ale zejsc ze schodow to juz nie zejda
- Skrzydla odrzutowca 747 sa dluzsze niz pierwszy lot wykonany przez braci Wright
- Bez wzgledu na to, jak duzy kawalek papieru wezmiemy, nigdy nie uda sie nam go zlozyc wiecej niz 7 razy
Podane za Arena, wydanie 155, Luty 2005, strona 65
- Adolf Hitler ordered that after his death his body should be burned. Because his remains were never found, he was only oficially declared dead by a German court in 1956
- In May 1980 the World Health Organisation declared smallpox to be eradicted. Only a few samples remain for research purposes in labs and, once scientists destroy them, the smallpox virus will become the first ever lifeform to be internationally eradicted from the planet Earth
- More than 50% of the world’s population has never made a phonecall.
- Cows can walk upstairs but they can’t walk downstairs
- The wingspan of a 747 jet is longer than the first flight made by the Wright brothers
- No matter how large it may be, no piece of paper can be folded in half more than seven times.
From Arena, 155 edition, February 2005, page 65
Segregacja klasowa
Z artykulu w piatkowej gazecie:
Wysoko postawiony urzednik postuluje, o wybudowanie supermarketu dla nizszej klasy spolecznej w Industrial Area, czyli tam, gdzie mieszkaja ‘malo zarabiajacy robotnicy’ (czyli Hindusi, Pakistanczycy, i inne osoby uwazane za Katarczykow za osoby drugiego gatunku, o ile w ogole za osoby).
‘Malo zarabiajacy robotnicy’ wieczorami i w weekendy ‘zabawiaja’ sie (czyli przebywaja) downtown Doha i w centrach handlowych, powodujac tym samym ‘korki i niewygode dla rodzin’ (czyt. rodzin katarskich).
Poniewaz ‘nie ma mozliwosci zabronienia robotnikom przychodzenia do centrow handlowych w downtown’, zatem nalezy wybudowac supermarket w miejscu, gdzie wiekszosc z nich mieszka, majac nadzieje ze przestana ‘powodowac niewygode dla rodzin’.
Co poswiadcza tylko komentarz Goscia: ncache1.ford.com do wpisu Zdjecie obchodow Eid: "Sadzac ze strojow, to wszyscy z Pakistanu i Indii, nie widze miejscowych, oni w takim tlumie sie raczej nie bawia".
No wlasnie, nie bawia sie. To by im uwlaczalo, najwidoczniej.
No, i oto przyklad na to, jak nawet segregacji klasowej mozna nadac piekna otoczke i ladne wytlumaczenie, ze to dla ogolnego dobra.
Read in the Friday newspaper:
High official wants to build a supermarcet for lower social classes in Industrial Area, which is where the ‘low wages workers’ live (that is Hindu, Pakistanis, and other people considered by Qataris as people of worse sort, if people at all).
‘Low wages workers’ during the evenings and weekends ‘hang around’ in downtown Doha and in shopping malls, causing ‘traffic jams and inconvenience for families’ (read: Qatari families).
Because ‘there is no possibility of forbidding the workers to come to shopping malls downtown Doha on weekends’, the solution would be to build supermarket where the majority of workers live, hoping they will stop ‘causing inconvenience for families’.
Which is confirmed by the comment of guest: ncache1.ford.com to the note Eid celebration photo: "Judging by the outfits everybody is from Pakistan and India, I don’t see Qatari there, they don’t hang around in crowds like that".
Of course not. This would be humiliating for them, obviously.
And here we have an example of how even social segregation can be presented in a nice way, with the explanation that it is for everybody’s good.
Stroj Arabki – moda
Byc moze nie uwierzycie, ale juz sie nauczylam, ze po abbaya mozna rozroznic status finansowy kobiety, oraz to, czy jest ona modna czy nie. Bo nie wszystkie abbaye sa takie same. Moga byc z lepszych materialow, lub z gorszych, moga miec rozne zdobienia wokol mankietow i dolu ‘sukni’ – wyszywania, czarne (czasem nawet kolorowe) koraliki, naszywane rozne ‘latki’, czy inne aplikacje. Niektore sa nawet odrobine dopasowane! Ceny abbaya roznia sie, i moga byc bardzo tanie, albo bardzo drogie. Najdrozsza abbaya, ktora ja widzialam, kosztowala 700 QR.
Arabki uwielbiaja byc modne. Pod abbaya maja najczesciej piekne ubrania, ktorymi chwala sie przed kolezankami. Markowe ciuchy, torebki, buty – to tutaj normalka.
Czesto – co wyglada dosyc smiesznie – taka dziewczyna jest zaslonieta od stop do glow, lacznie z oczami, ale abbaya niby ‘przypadkiem’ jej sie rozchyla co chwila, pokazujac markowe jeansy albo modna sukienke.
Perhaps you won’t believe it, but I already learnt that just by looking at abbaya one can say what the financial status of the wearer is, or whether she’s fashionable or not. Because not all abbayas are the same. They can be made of better or worse materials, they can have various embroidery on the sleeves or on the bottom, sometimes various things sawn on them, beaded, there can be various ‘decorative’ stuff on the abbayas. Some of the abbayas are even not too loose, they are kind of ‘fitted’ (of course not much, just about).
Abbayas may be very cheap or they can be very expensive. The most expensive abbaya that I saw cost 700 QR.
Arab women love to be fashionable. Under abbayas they have usually beautiful clothes, which they show off to their female friends. Designer clothes, bags, shoes – it’s something normal here, very common.
Often – what looks quite funny – a girl is wearing abbaya, she’s coverd heads to toes, even her eyes are covered, but her abbaya ‘accidentaly’ opens on the bottom, shows designer jeans or fashionable lovely dress 🙂