Polska telewizja

Mamy, mamy, jest i dziala!!!! Oczywiscie polska telewizja. Wczoraj ogladalismy Telekamery, a teraz ogladam jakis poranny program, moze Kawa czy herbata?

Oczywiscie sa i wady tej polskiej telewizji.

– Brak wielu kanalow – TVN (i jego pochodne), Polsat, Polonia, HBO, i wiele innych. W sumie to mamy tylko 1, 2, Puls, Canal + i jeszcze kilka innych, srednio ciekawych;

– W zwiazku z 2 godzinamy roznicy to, co jest o 17:30 (np. Klan, a co!) u nas jest o 19:30, czyli czas na szykowanie Zuzki do lozka, no i Matt jest w domu (a on niekoniecznie chce ogladac Klany i inne takie). No a film o 20:00 u nas sie zaczyna o 22, co dla nas, uwierzcie, juz prawie czas na sen. Filmy na Canal + o 21:00 to juz w ogole zapomnij!

Ale i tak sie ciesze! Obawiam sie ze liczba bezproduktywnych godzin w moim zyciu wzrosnie zastraszajaco, przynajmniej w pierwszych dniach 🙂

Update i Sex

U nas nic ciekawego ostatnio sie nie dzieje.

Idy dobiegaja konca. Matt wraca jutro do pracy.

Wczoraj pojechalismy do Al Wakrah, to takie malutkie miasteczko niedaleko od Doha. Zobaczylismy wode, plaze, i plac zabaw.

Dzisiaj przyjezdza pan, i instaluje nam satelitarna. Wreszcie bedziemy mogli ogladac TV, i do tego polska!

Wczoraj skonczylismy ogladac DVD z Sex and the City (Seks w wielkim miescie), Series 5, czyli przedostatni sezon. Na polce czeka ostatni sezon, czyli Series 6. Ale szczerze mowiac, troche serial na psy zszedl, bo o ile Series 3 i 4 byly interesujace, o tyle teraz sie im chyba pomysly wyczerpaly, no i Carrie stala sie taka infantylna 🙂

Sex in the City

A mi sie nic nie chce.


Nothing interesting here.

Eids are almost over. Tomorrow Matt goes back to work.

Yesterday we went to Al Wakrah, it’s a small town, not far from Doha. We saw water, beach, and kids playground.

Today we’re going to have sattelite TV installed, finally we’ll be able to watch Polish TV!

Yesterday we finished watching Sex and the City, Series 5, on DVD. We still have Series 6, last one, waiting for us to watch. But to be honest, Sex is not the same anymore, it used to be much better. Looks like they run short of ideas, and Carrie became so much over the top 🙂

And besides I’m not in the mood to do anything.

Incognito przez granice?

Wiele kobiet arabskich zaslania sobie twarz taka czarna chusta (wiecej o ubiorach kobiet wkrotce, jeszcze w tym tygodniu, obiecuje). To po to, aby zaden mezczyzna nie widzial ich twarzy.

I tak sie teraz zastanawiam: jak te kobiety przechodza przez granice?

Chuste odslaniaja, a tym samym pokazuja to, co skrzetnie chcialy schowac?

A jesli odslaniaja przed celnikiem, to jaki cel w ogole sie zaslaniac, celnik to przeciez tez mezczyzna?

Czy tez moze celnik oglada zdjecie, i wierzy jej na slowo, ze to ona? Ale w takim badz razie ja tez bym tak mogla, wystarczy ze sobie abaya kupie…

I kolejne pytanie, juz nie z granica zwiazane:

Stoja cztery kobiety, wszystkie maja cale twarze zasloniete, tylko im oczy widac. Skad one pozniej wiedza, ktora jest ktora na zdjeciu?


Many Arab women cover their faces with black scarf (I’ll write more about their way of dressing soon, this week, I promise). This is so that no man can see their face.

And I’m wondering: how do these women cross the border?

Do they move the scarf out of their faces, and show what they were trying to hide?

And if they do so, what is the purpose of covering at all, a custom officer is a man, after all?

Or maybe the custom officer is looking at the photo and he believes the woman that she is the person she’s claiming to be? But if this is the case, I could do that as well, as long as I have an abaya…

And another question, not concerning the border crossing:

There are four women, they all have their faces covered, only eyes can be seen. How will they know, which is which on the photo?

Dam wielblada za kobiete

Nastepnym razem jak Cie, kobieto, bedzie chcial Arab kupic, albo jak bedzie tobie, mezczyzno, ofiarowywal wielblada, albo i kilka, za Twoja kobiete, to sie tak nie oburzaj, i nie smiej, tylko to rozwaz porzadnie. Bo:

Najmarniejszy wielblad kosztuje 100 000 QR! A te lepsze kosztuja o wiele wiecej. Czyli za jednego wielblada mozna sobie kupic nowy, dobry samochod terenowy! Albo kawalerke w Warszawie.

Swoja droga ciekawe, co decyduje o cenie wielblada?


Next time, woman, when an Arab wants to buy you, or if he offers to you, man, a camel or few, for your woman, do not get upset about it, do not laugh about it, instad, consider it properly. Because:

The cheapest camel costs 100 000 QR! And better camels cost much more! So for one camel you can buy a good, new 4 WD car! Or a flat in Warsaw (one room only, but still).

By the way, it’s interesting, what factors decide on camel’s price? What makes camels more or less expensive?

Cena ubzdryngolenia c.d.

Nie bylam pewna, czy wsadzic to do Katarskich opowiesci, czy do Ksiegi absurdow. A moze do Qulinariow, w koncu to spozywka? Jako jednak ze jest to zycie codzienne w Katarze dla 8 000 ludzi, postanowilam to zaliczyc do Katarskich opowiesci.

P.S. troche mi sie nie chce o alkoholach pisac w moim obecnym stanie, ale lepiej miec to juz z glowy.

Oto nasz rachunek z jednorazowych zakupow:

Carlsberg, puszki, 50cl, 48 sztuk

264

Blue Curacao, 70cl

68

Wino czerwone, rozne gatunki, 4 butelki

104

Wino biale, 1 butelka

35

Gin (najtanszy), 75cl

37

Martini biale

54

Wodka Nicov, 70cl, najtansza

29

Archers Peach Schnapps, 70cl

59

Piwo Corona, 6 butelek

35

Razem

768

Jak widac, puszka piwa kosztuje 5.5 QR, a najtansze wina zaczynaja sie od 28, 30 QR. Zakupy wcale nie takie duze, i prawie 800 QR wydanych. Szok.

Oto kilka innych cen, tez chyba bulwersujacych:

Contreau: 122

Likier Baileys: 105

Bacardi (rum): 83

Malibu: 64

Wodka Smirnoff, 75cl: 57

Gin Gordon, 75cl: 66


The above are the prices of alcohol in Qatar. The first table is our shopping, the second table are some prices of some alcohol. Prices are in Qatari Rials. As names are understandable in English, I’m not going to repeat the tables here.

Helikopter w glowie

O Boze!

Glowa boli jak nie wiem, proszek p/bolowy nie pomogl.

Wypilam hektolitry wody z cytryna. Nie pomogla.

Jak ja sie w lozku znalazlam?

Matt mnie rozebral, buty mi zdjal…

Jak do domu dotarlam? O ktorej?

Ile to ja wypilam? Nie pamietam.

Zepsulam kibelek u Madzi i Piotrka. Podobno, maz mi powiedzial.

Wymiotowalam siedem razy. Podobno, maz mi powiedzial.

Mialam problemy z nogami, tak mi sie jakos plataly. Podobno.

Piotrek mi zdjecia robil. Podobno.

Juz wiecej nie dam sie zahibernowac.

Ja taka pijana nie bylam chyba od trzech lat.

Matt poszedl na grila do znajomych, ja zostalam w domu, nie jestem w stanie nigdzie isc.

Magda pisze mi smsy:

Godzina 11:10: jeja, jestem umarnieta i nadal pijana jak meserszmit. Helikopter w glowie.

Godzina 11:26: nie zartuj, mi tez sie urwal film a Piotrek powiedzial boze co oni sobie o nas pomysla! ja rzygam

Godzina 13:57: nadal leze! nie moge wstac bo mam helikopter

Nie musze pisac, ze czuje sie tak samo? I ze tez sie martwie, co oni sobie o nas pomysla?


Oh my God!

I have a horrible headache, a tablet didn’t help.

I drunk a lot of water with lemon. It didn’t help.

How did I get to bed?

Matt undressed me, took my shoes off…

How did I get home? What time?

How much did I drink? I don’t remember.

I broke Magda and Piotrek’s toilet. So I heard from my husband.

I puked seven times. So I heard from my husband.

I had problems with my legs, they got tangled quite a bit. So I heard.

Piotrek was taking photos. So I heard.

I will not allow another hibernation, ever.

I wasn’t so drunk for last three years.

Matt went for a grill party today, I stayed at home, I couldn’t go anywhere.

Magda writes smses to me:

11:10: jeja, I’m dead, and still drunk. I have a helicopter in my head.

11:26: I don’t remember anything as well and Piotrek said god, what they will think about us! I’m puking.

13:57: still in bed! can’t get up, i have a helicopter in my head.

I don’t have to write that I feel the same? And that I also worry what they will think about us?

Cena ubzdryngolenia

– Minimalna pensja, przy ktorej wydaje sie licencje na alkohol: 4000 QR (to wcale nie malo). Kazdy, kto zarabia mniej, z alkoholem musi sie pozegnac. No, chyba ze stac go na picie w hotelach.

– Kaucja za licencje: 1000 QR

– Limit miesieczny na alkohol (maksymalna kwota, ktora w ciagu miesiaca mozna wydac na trunki): 3000 QR (to zalezy od zarobkow. Nam przyznali 3000 QR)

– Liczba wydanych licencji – 8000. Zatem obecnie 8000 rezydentow w Katarze posiada licencje na alkohol.

– Wynika z tego, ze Qatar Airways, ktore ma monopol na alkohol, posiada na swoim koncie 8 milionow QR (dzieki sprytnej ustawie).


– Minimum salary you have to have to get a licence: 4000 QR (it’s not so little). Everybody who doesn’t earn that has to say good bye to alcohol. Unless they can afford drinking in the hotels.

– Deposit for the licence: 1000 QR

– Monthly limit for alcohol (maksimum amount of money one can spend per month to buy alcohol): 3000 QR (that depends on how much you earn. Our limit is 3000 QR)

– Number of licences issued – 8000. That means at the moment 8000 residents of Qatar has the drinking permit.

– That means that Qatar Airways, which has monopoly for alcohol has 8 000 000 QR on its account (thanks to a smart law).