Pedofilia

Slucham Trojki, i rozmawiaja o pedofilii. I sie zastanawiaja, co robic z pedofilami.

Pani sie wypowiada, ze nie nalezy przedluzac kary wiezienia, tylko nalezy ich monitorowac (!). Ona twierdzi, ze gwalt na dziecku jest rzecza straszna, ale to nie jest w koncu morderstwo.

Mi sie najbardziej podoba kara dozywotniego wiezienia, i chemiczna kastracja.

A jak Wy myslicie, co nalezaloby robic z pedofilami?


I’m listening to the radio, and they’re talking about pedofils. And they are wondering what to do with them.

A lady is saying that the prison should not last for too long for them, instead, they should be monitored (!). She thinks that raping a child is awful, but after all it’s not a murder.

I like most life sentence and chemical castration.

What do you think, what should be done with pedofils?

Party w zlobku

Wlasnie wrocilysmy ze zlobka. Jedno z dzieci mialo przyjecie urodzinowe, dziewczynka miala dwa latka. Rodzice byli mile widziani.

To, co zastalismy totalnie nas zaskoczylo. Spodziewalismy sie jakiegos poczestunku (dla dzieci), moze papierowe czapeczki, kilka balonow….

A tutaj caly zlobek udekorowany balonami (tak jak polska sala weselna), wynajety zamek dmuchany (do ktorego dzieci wchodza i skacza sobie) wraz z obsluga, wynajete trampoliny i inne zabawki na dworze (zjezdzalnie itd), jakies ‘kroliki’ i inne zwierzaki (ludzie przebrani, wynajeci do zabawiania dzieci w ten sposob), malowanie twarzy, zarcia od groma, dla dzieci i dla doroslych (szaszlyki, ryby, miesa, desery, ciasta), tort urodzinowy z trzech warstw (wysoooki), prezenty dla kazdego dziecka bioracego udzial w przyjeciu, mini-prezent dla rodzicow, wynajety fotograf i kamerzysta, nie wiem, czy jeszcze czegos nie ominelam.

Caly koszt tego na pewno nie byl nizszy niz kilka tysiecy.

A sie mowi, ze to Polak wyznaje zasadzie zastaw sie a postaw sie…


We just came back from the nursery. One of the children  had a birthday party there, the girl was turning two. Parents were welcomed.

What we saw totally surprised us. We were expecting some food (for children), maybe paper hats, some baloons…

The whole nursery was decorated with tons of baloons, they hired a blow up castle for children to jump on, trampolines, and other toys for outdoors (slides etc), some ‘rabbits’ and other animals (people hired to be dressed as rabbits and play with children), face painting, lots of food, for children and for adults (kebabs, meats, fish, desserts, cakes), three layered chocolate cake (very big), a present for each child in the party, mini-present for parents, a hired photographer and a camera man. I’m not sure I didn’t miss anything.

The cost of the party must have exceed few thousand.

And they say that Polish people like to show off.

RODZI!!!

Moja siostra rodzi, dzidziusia rodzi. To ma byc chlopczyk, i juz jej wody odeszly! Podobno bedzie juz dzisiaj!

Gdyby sie urodzil jutro, to mialby urodziny dokladnie tego samego dnia, co jego brat! Moglby poczekac ten jeden dzien!

Dagmara, trzymaj sie!


My sister is giving birth! They say it’s going to be a boy, and her water broke already! It should happen today!

If the baby was born tomorrow, he would have birthday on the same day as his brother! The baby could wait one day!

Frasier, dzieki

W komentarzu frasier wyjasnila bardzo duzo, mysle, ze warto to umiescic tutaj. Dzieki, frasier.
Gość: frasier.ford.com
2004/11/30 15:11:51
tak, to sie nazywa w tym rejonie "dzizdziasza", pod spodem nosi sie na ogol cienka dluga koszule i spodnie rowniez biale z przewiewnego ale nie przezroczystego muslinu. Material dzizdziaszy (czy dzelabiji) jest bardzo drogi. sa rozne gatunki, ale wszystkie drogie. W niektorych krajach rekawy sa szerokie rozszerzane do dolu. Na glowie naklada sie malenka czapeczke, potem , te chuste. Najbardziej arabskim strojem glowy jest turban, siegajacy starych czasow. Okrycie na polwyspie arabskim jest bardziej beduinskie. Nakrywalo ono w czasei burz pustynnych cala twarsz, zostawiajac tylko oczy. Ta czarna obrecz kiedys sluzyla po to aby unieruchomic noge w kolanie wielblada, aby nie odchodzil w czasei posstojow na pustyni.
Jesli chodzi o to calowianie na powitanie, to jesli sie dokladnie to zbada, to niektorzy witaja sie , dotykajac nosami*. Wsrod tradycyjnych Arabow (zreszta niezwykle meskich) nie dochodzi do calowania. Jest pewien rodzaj wzajemnego objecia (nieco na odleglosc) i poklepania nawzajem po plecach. Przytym wymawia sie mnostwo form grzecznosciowych.Salam alejkum (pokoj z toba) Kief el khalek )jak rodzina) Trzeba zawsze powidziec, "el Hamdullillah, behair" czyli dziekujmy Bogu jest w porzadku. pytania : insh Allah intu taybeen" Allaybarik fik" niech Bog ci blogoslawi itp.
Trzeba wiedziec, ze w tej kulturze, wszystko zwraca sie przez Boga. Nie zrobi sie nic, dopoki nie powie sie insh Allah. Np. spytam cie, czy moze spotkamy sie jutro, wtedy odpowiedz jest insh Allah (jesli Bog da) to jutro np o 5 wieczorem**
Jesli zaczyna sie np prowadzic samochod, zaczynac jedzenie czy cokolwiek, to trzeba mowic Bismillah, Nie mozna nikomu powiedziec komplementu, jesli nie doda sie przed tym Mashallah (na chwale Boga) np nie powiem Ci, Zuzia, jest sliczna dziewczynka, musze zawsze dodac, Mashallah, aby nic zlego jej sie nie stalo.
Ja w to nie wierzylam , ale gdy jedna znajmoma Polak "dala mi eyn" czyli zle oko, wtedy od razu uwierzylam.
To tylko tak dla ciekawostki.pozdrawiam wszystkich czytajacych przygody

(Gwiazdki moje, czyli Sylwii)
* Nigdy nie widzialam, zeby to robili nosami, ale teraz bede wypatrywala. Eskimosi tez tak sie witaja, nosami. A obejmowanie widzialam.
** Z tym ‘jak Bog da’ wyjasnilo mi kilka kwestii. Np. umawia sie czlowiek z nimi na 18, ze cos tam bedzie. A trzy dni pozniej wciaz nie ma, w dodatku nie ma zadnego wyjasnienia. Widocznie ‘Bog nie dal’ 😉

In comments frasier (one of the readers) explained a lot, I think it is worth putting it here. Thanks, Frasier.
Guest: frasier.ford.com
2004/11/30 15:11:51
yes, this (the white dress Arabs wear) is called in this region "dzizdziasza" (sorry, don’t know how to put it in English), normally underneath you wear long, thin shirt and white trousers, but not from a see through muslin. The material "dzizdziasza" (or dzelabija) is made of is very expensive. There are various types of material, but they are all expensive. In some countries the sleeves are wide at the bottom. They put a small hat on heads, and than on it they put the scarf. The most Arabic type of head cover is a turban. Cloting on Arab peninsula is very beduin-like. During sand storms it was covering whole face apart from the eyes.
The black circle (thing they have on their head, on the scarf) used to be used for camel’s leg – they used it to make a camel immobile during the break (on the desert).
When it comes to kissing as a hello, if you look carefully some of them say hello by touching noses. Traditional Arabs (who are very masculine) do not kiss at all. There is a certain type of hugging and patting each other’s back. You say a lot of polite expressions. Salam alejkum (may peace be with you), Kief el khalek (how is your familiy ?). You always have to say ‘el Hamdullillah behair’, which means "thanks God it’s ok". Questions: insh Allah intu taybeen, Allaybarik fik (May God bless) and so on.
You should know that in this culture everything is through God. You do nothing before you say insh Allah, e.g. I ask you whether we can meet tomorrow, and the answer is insh Allah (if God allows) tomorrow at 5pm.
If you start driving a car, start eating, or anything, you have to say Bismillah, you can’t complement anybody if you don’t say Mashallah (to praise God) first. For example before I say that Zuzia is beautiful, I always have to add Mashallah, so that nothing bad happens to her. I didn’t believe this first, but when one of the Polish I knew ‘gave me eyn’, which means ‘gave me bad eye’ (put a spell? whished her badly? I don’t know the expression in English) than I believed stright away.
Greetings to everybody reading adventures of Mazusy.