Pisalam juz, ze tutaj robia perfumy na zamowienie. A oto dwa zdjecia ze sklepu, w ktorym mi te perfumy zrobili.

W tych niezliczonych buteleczkach sa rozne esencje zapachowe, ktore sie miesza i miksuje aby uzyskac wymarzony zapach.

Na samej gorze sa te te "domki’ do palenia wegla, ktore robia dym (taki jak w kosciele).
A na dole w lustrze (jak sie dobrze przypatrzec) widac moje oczy i wlosy.