Na prosbe goscia z adresem IP: ncache1.ford.com zabralam sie za szukanie przepisu na ryz Basmati z suszonymi cytrynami. I znalazlam! Jestem z siebie dumna, bo zajelo mi to troche czasu.
W sklepie widzialam takie suszone cytrynki, czarne sa prawie, takie jakby "przymruszale", i takie malutkie.
A oto przepis na "Kabsa (czyli ryz arabski) z kurczakiem albo z baranina (z miesem nazywanym mutton, co stanowi stara baranine, w odroznieniu od lamb, czyli jagniecinki)
UWAGA: PRZEPIS NA 6 GLODNYCH ARABOW!!! Nie powtarzac mojego bledu z zeszlego tygodnia.
Skladniki:
- 1200g kurczak (albo 2 mniejsze) podzielone na duze kawalki. Mozna tez uzyc samych udek, jak kto woli. Albo baranine, w takiej samej ilosci;
- 4 szklanki bialego ryzu Basmati. Umytego, wysuszonego, i namoczonego przez godzine;
- 4 duze pomidorki, pokrajane na 1-2cm kawalki;
- 2 lub 3 duze cebule, rowniez posiekane na 1-2cm kawalki;
- 2-3 suszone cytryny (czy w Polsce mozna je dostac? A jak nie, to pewnie mozna sobie samemu ususzyc…)
- 1-1.5 lyzeczki curry
- Kardamon
- 1 lyzeczka czerwonej ostrej papryki (opcjonalnie).
Wsadzamy kure do gara (duzego), zalewamy woda, dodajemy sol, cale suszone cytryny, kardamon, i przykrywamy to wszystko przykrywka. Gotujemy na srednim ogniu.
W drugim garze (na srednim ogniu) topimy troche margaryny, albo oleju. Wsypujemy cebulki, pomidorki, suszone cytryny, curry, papryke, i podsmazamy pod przykryciem (przykrywke uzywamy, znaczy sie).
Jak juz nam sie kurczak ugotuje, przenosimy go do gara z pomidorami i cebulami, i gotujemy na wolnym ogniu.
W tym czasie wsypujemy ryz do rosolku, ktory pozostal po ugotowaniu kurczaka, i gotujemy ten ryz az bedzie miekki. Oczywiscie jak trzeba dolac wody, bo wyparowala, to dolewamy.
Jak juz sie ryz ugotuje, wykladamy go na duuuuzy talerz (mozna ten ryz ladnie uformowac, np. wsadzajac go do miski, uklepujac, a potem zrobic z ryzu "babke" na talerzu, na ktorym ryz bedzie podany). Potem kurczaka z pomidorami i cebula wykladamy na ryz, tak aby ryz byl zakryty tym kurczakiem (albo baranina, jak kto woli).
Dekorujemy plasterkami cytryny, szczypiorkiem, lub kawalkami selera (opcjonalnie)
Podajemy z salatka z marchwi, ogorka, salaty i cebuli.
Jak widac, przepis stosunkowo prosty, i nie wymaga wielu warzyw. Jednak przestrzegam (nauczona doswiadczeniem), i dobrze radze – dostosujcie ilosc skladnikow do wlasnych potrzeb.
Jak ktos ugotuje, niech da znac, jak smakowalo.
Jak ja ugotuje, to dam znac jak mi wyszlo.
Smacznego.
